Lata 70-te i 80-te - PEWEX, Baltona, rozwój prywatnych barów

Lata 70-te oznaczały także częściowe otwarcie PRL na świat, w tym powstanie specjalnych sklepów dewizowych (m.in. PEWEX, czyli przedsiębiorstwo eksportu wewnętrznego), które umożliwiały regularny dostęp do produktów importowanych, choć tylko za obce waluty lub tzw. bony dewizowe. Z Gdyni wywodzi się druga sieć sklepów o podobnym do PEWEX-u charakterze – sklepy i kioski opisywanej już „Baltony” , rozwijane od 1984 r.  Wcześniej PHZ „Baltona” zajmowała się zaopatrywaniem głównie placówek dyplomatycznych i statków, podlegając bezpośrednio pod Ministerstwo Handlu Zagranicznego. Słynne logo uśmiechniętego marynarza „Baltony” z fajeczką i workiem pełnym prezentów było synonimem jakości oraz ożywczego powiewu z krajów zachodnich.


Okres lat 70-tych i 80-tych to okres rozkwitu sławy kulinarnej nowego transatlantyku służącego dla PLO - „Stefana Batorego”. Kuchnia oferowana na gdyńskim transatlantyku „Stefan Batory” mogła wydawać się innym światem. Wystarczy obejrzeć jedną z kultowych polskich komedii „Kochaj albo rzuć”, której część akcji rozgrywa się na „Stefanie Batorym” lub spojrzeć na menu bankietu kapitańskiego.

menu bankietu kapitańskiego
na „Stefanie Batorym” 1980 r.

Piosenkarki zespołu ZAYAZD;
Bożena Makowiecka i Ilona Wieczorek
w restauracji STEFANA BATOREGO.
Źródło: zasoby i archiwa strony Pana Petera Grajdy z Kanady


W 1973 r. czynnych było 128 zakładów gastronomicznych, w tym 101 uspołecznionych oraz 53 stołówki i bufety pracownicze. Jako nieliczne miejsca prowadzone przez prywatnych właścicieli działały kawiarnie „Cyganeria” i „Mariola”. Do najsłynniejszych gdyńskich restauracji lat 70-tych  80-tych, należały „Polonia”, „Róża Wiatrów” (wciąż działające), czy słynąca z dziczyzny „Myśliwska”.

Otwarcie na świat spowodowało pojawianie się nowych trendów także w kulinarnym stylu żywienia Gdynian. Lata 80-te to okres rozwoju szybkich punktów gastronomicznych z zapiekankami i hot-dogami. W Gdyni jednak większą popularnością cieszył się tzw. Gyrros, obecnie zastąpiony turecką i arabską odmianą kebabu. Pierwszy co prawda „Gyrros bar” w Trójmieście powstał prawdopodobnie w Sopocie, ale to właśnie w Gdyni nastąpił największy ich rozkwit w okresie lat 80-tych. 

Lata 80-te to także szczytowy rozwój połączeń promowych, w tym m.in. na trasie Gdańsk – Helsinki czy Gdańsk – Nynäshamn. Restauracje na promach „Pomerania”, „Wawel”, „Rogalin” czy „Silesia” prowadziło wielu kucharzy wywodzących się z gdyńskiej szkoły gastronomicznej, w tym szefowie kuchni zatrudniani później przez lokalnych restauratorów. 

prom F/M Pomerania, źródło: zasoby


Ciekawostka: opinia o kuchni Stefana Batorego członka grupy muzycznej ZAYAZD
"(...) Szczerze - biesiadowałem już w wielu wykwintnych miejscach, ale takiej kuchni jeszcze nie spotkalem! Na statku mieliśmy piekarnie, masarnię i - wierz mi - na każdym postoju miejscowi Polonusi błagali nas, aby Im wynieść ze statku polski chleb czy kiełbasę żywiecką czy krakowską... Nie rozumiałem tego wtedy, ale teraz, kiedy mamy już w Polsce fabryki nowoczesnej, konserwowanej i barwionej żywnosci, zaczynam naszych Polonusów rozumieć i doceniać wspaniała, tradycyjna kuchnię ze "STEFKA" jeszcze bardziej..."

Tak wspomina swoje kulnarne doswiadczenia Lech Makowiecki z grupy muzycznej ZAYAZD, która wystepowała na STEFANIE BATORYM kilkukrotnie w końcu lat '80.

źródło: http://stefanbatoryoceanliner.homestead.com/Menu.html

POLECAMY

 

 

 

 

 

2015 © Kulinarna Gdynia - All Rights Reserved

 

Powered by OmegaFramework

Prowadzisz Restauracje w Gdyni Skontaktuj Się z Nami